sobota, 5 listopada 2016

Recenzja: rękawiczki do smartfona KLIKS niebieskie

Jesień przyszła, zrobiło się zimno, a ręce zamarzają. Ile razy zdarzyło wam się nie odebrać telefonu na czas, bo zanim zdążyliście ściągnąć rękawiczki, to było już za późno? Ja tak mam w zimie cały czas. Już w tamtym roku chciałam sobie kupić rękawiczki do smartfona, bo ciągle gdzieś je widziałam, ale jakoś nigdy się na to ostatecznie nie zdecydowałam. W tym roku będę łaskawa dla swoich zmarzniętych dłoni, które traktują telefon jak przedłużenie ręki.


Rękawiczki do smartfona to zdecydowany MUST HAVE jesieni oraz zimy dla osób, które taki telefon posiadają i często z niego korzystają. Nikt nie lubi mieć zmarzniętych dłoni, a czasami wybieramy tę właśnie opcję, ponieważ telefonu używamy bez przerwy, a niestety - wóz albo przewóz.

Jak działają takie rękawiczki? Końcówki trzech z pięciu palców zostały wykonane z przewodzących elektryczność włókien, co pozwala na korzystanie ze smartfona bądź innych dotykowych urządzeń typu tablet. Jest to o tyle komfortowe, że przy korzystaniu z tych urządzeń nie marzną nam dłonie, jako że nie musimy tych rękawiczek ściągać. Trzy aktywne palce to według mnie i tak hojna opcja, ponieważ nie spotkałam się z tym, by ktoś pisał innymi palcami niż kciukami lub wskazującymi. Rękawiczki zostały wykonane z akrylu i mają prosty fason.




W zimie i tak będziemy nosić rękawiczki. Dlaczego więc nie wybrać tych, które ułatwią nam nieco życie?

Posiadacie takie rękawiczki?

Za możliwość przetestowania dziękuję termokubki.com.pl

92 komentarze:

  1. właśnie takich mi trzeba:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie mam ale raczej w tym roku również się zaopatrzę :)

    zapraszam do siebie http://ewelauk.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój smartfon ma tryb obsługi w rękawiczkach, więc jakoś sobie daję radę... Ale wiadomo, że nie jest to niezawodne rozwiązanie i czasami na przykład robienie zdjęcia wychodzi dopiero przy drugiej próbie i można przegapić jakąś fajną okazję. Ciekawa jestem jak jest z tą niezawodnością w przypadku tych rękawiczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, materiał to jednak nie skóra ;)

      Usuń
  4. Przyznam szczerze, że nigdy nie słyszałam o czymś takim ;D Pomysłowe

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie nie interesowałam się, więc nawet nie wiedziałam, że takie są :) Przydatna rzecz przyznam szczerze :) Ja jednak myślę, że poradzę sobię bez nich, aczkolwiek mieć je też fajna sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomysłowy gadżet:) W sam raz na zbliżającą się zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie zawsze wydawały się komiczne, ale chyba w końcu zainwestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam takie i świetnie się sprawdzają :)

    Zapraszam-Mój blog
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie od dłuższego czasu zastanawiam się nad takimi rękawiczkami :)
    Zapraszam Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Są mega fajne, mam nadzieję, że w zimie będą wystarczająco ciepiłe:) Sam myślałem o zakupie takich rękawiczek, bo irytujące jest ciągłe ściąganie rękawiczek by coś zrobić na telefonie, nawet odebrać połączenie powodując, że ciepło ucieka z ciała i ręka zamarza :/

    OdpowiedzUsuń
  11. mam takie, nawet ze trzy pary, ale jakoś nie korzystam, średnio się to sprawdza moim zdaniem - działa, ale i tak wolę słuchawki, albo działanie bez rękawiczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez rękawiczek łatwiej, ale czasami jest tak zimno, że dla mnie rękawiczki to mega pomoc :)

      Usuń
  12. Ostatnio miałam zwykłe rękawiczki i normalnie mogłam obsługiwać swój telefon :-P Takich specjalnych nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na moim telefonie by się to nie sprawdziło :)

      Usuń
  13. Czegoś takiego wlasnie potrzebuje ! Korzystam z telefonu ciągle a pisanie na mrozie to cos strasznego :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow! bardzo ciekawy gadżet ;) podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ale mnie zaskoczyli asortymentem że nie tylko kubki mają, niebieski kolor ładnie z białego śniegu będzie wyglądał:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pomysł świetny, jeśli ktoś potrzebuje. Gdy jest bardzo zimno lub pada nie odbieram po prostu telefonu, bo albo ręka albo ucho mi zamarza, poza tym nie mam aż tylu pilnych spraw, abym MUSIAŁA NATYCHMIAST odebrać, ewentualnie oddzwonię...ale testuj, powiesz jak działają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie telefon to jak przedłużenie ręki, więc gadżet obowiązkowy :)

      Usuń
  17. A pamiętam, jak kiedyś były tylko czarno-szare, a teraz mamy taki wybór :)) U mnie sprawdzają się głównie na nartach czy łyżwach :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie lubię rozmawiać przez telefon, jakoś mnie nie boli, gdy nie zdążę go odebrać. Gorzej ma ten, który chce się ze mną skontaktować, ale znajomi o tym dobrze wiedzą xD. Ostatnio noszę mitenki, także jest ok. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam wrażenie, że jak ktoś dzwoni, to znaczy ze cos ważnego, więc zależy mi na tym szybkim odbieraniu :)

      Usuń
  19. Nie posiadam takowych i nie widzę potrzeby żeby je kupować. Ale dla osób nie mogących żyć bez smartfona to rzeczywiście przydatna rzecz.:D

    OdpowiedzUsuń
  20. O tak w zimie przydadzą się :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja tam mogę przeżyć godzinę czy dwie na powietrzu jak zimno jest bez smartfona. :) Czyli raczej nie kupię takich rękawiczek.

    Też tak sądzę, poza tym jak na razie wydaje się, że sporo osób może przyjść na tę integrację.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Jakbym miała taki dostać prezent to chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  23. takie rękawiczki by mi sie przydały!

    OdpowiedzUsuń
  24. Muszę się zaopatrzyć w podobne. Jestem przywiązana do moich polarkowych, ale ich zdejmowanie przy korzystaniu z telefonu zimą będzie bardzo uciążliwe :D

    OdpowiedzUsuń
  25. słyszałam o takich rękawiczkach, dla mnie jednak to zbędny gadżet

    OdpowiedzUsuń
  26. I znowu reklama! No, ale skoro Ty coś takiego masz i polecasz...
    Haha, chcę czy nie chcę, zawsze nabiorę się na tę samą marketingową sztuczkę. W końcu to i najlepszy marketing i najlepszy sposób dowiedzenia się czy coś rzeczywiście jest dobre, jeśli jakiś przedmiot po prostu ma ktoś inny.
    Szczerze mówiąc kiedyś się zastanawiałem na zakupem takich rękawiczek, ba. Nawet znalazłem z nadrukiem rąk szkieleta, więc tym bardziej. Nie byłem jednak do końca przekonany czy te końcówki palców rzeczywiście działają, czy urządzenie na pewno na nie odpowiada.
    No, cóż... Mój kochany telefon, gdyby żył, mógłbym po prostu powiedzieć, że ma w pompie czy mam rękawiczki czy nie. HTC mam rok, a już doprowadza mnie do szaleństwa, bo panel dotykowy ostentacyjnie olewa to czy mam na nim palce czy nie, zachowuje się jak zwykły monitor. Walenie i pełne wyrzutu wgniatanie ekranu, zamiast rękawiczek, to u mnie must have, bo jeśli ekran zadziała "to wiedz, że coś się dzieje"!.
    To samo miałem ze wszelakimi gumeczkami na długopisach i specjalnych rysikach, ponoć przeznaczonych do ekranów dotykowych. Nope - mój telefon strzelił focha na wszystko naokoło. Ewentualnie "pomruczy", gdy ktoś zadzwoni (odebrać to mistrzostwo, słowo daję). wyłączenie budzika też graniczy z cudem. Najbardziej optymistycznie reaguje na ładowarkę, bo słuchawki też zdarzało mu się przeoczyć.

    No, cóż (który już raz? Muszę przestać używać tego diabelskiego sformułowania), tablet leży gdzieś w kącie i czeka, bo może, ale to może wrócę na starą uczelnię w lutym. Tam bez dostępu do Internetu właściwie non-stop, po prostu nie egzystuję... Ale czy tylko tam? W końcu jest XXI wiek...

    Wracając, bo się tradycyjnie naokoło rozśpiewałem - fajna sprawa z tymi rękawiczkami. A skoro mam już rozwiane wątpliwości co do reakcji urządzenia na paluszki, zastanowię się nad kupnem. :)

    Cały czas i do znudzenia pozdrawiam~

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zawsze - bardzo doceniam twoje niezwykle obszerne aczkolwiek przyjemne wyznanie :D
      Działać działają, przetestowane i polecane ;)
      A co do telefonów, to ja zawsze miałam problem z Xperiami, bo tam mi się wszystko zacinało, więc znam ten ból...

      Usuń
  27. Musimy sobie takie kupić :) Ale widziałyśmy nieco ładniejsze i czarne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne też mam i w sumie nawet częściej używam, bo pasują do wszystkiego :)

      Usuń
  28. Takie rękawiczki to mega ułatwienie, szczególnie dla tych którzy zimą biegaja lub na łyżwach jeżdza czy nartach, bo ściąganie rekawiczek za każdym razem gdy chce sie zmienić piosenke na telefonie przy -5,10 stopniach to masakra, wiec takie rękawiczki zdecydowanie na plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zawsze to jakieś ułatwienie :)

      Usuń
  29. Takie rękawiczki to fajne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przydałby mi się ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Pomysł bardzo ciekawy z tymi rękawiczkami, mogą być bardzo pomocne gdy na dworze mróz i trzeba odpisać na smsa. Choć ja nie lubię nosić żadnych rękawiczek, wiec u mnie na pewno by się nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  32. No na pewno takie rękawiczki w zimie to skarb bo weź je zdejmuj i pisz esa jak nic murowane zamarznięcie paluszków. JA się nad nimi zastanawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie widziałam, że takowe w ogóle istnieją. Ato dopiero fajna sprawa. Jednak ja uwielbiam swoje pseudoskórzane rękawiczki - za wygląd, fason i ciepełko i póki co nie planuję zakupu innych. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie mam takich rękawiczek ale o nich słyszałam. Muszę się chyba zastanowić nad kupnem, zima się zbliża... :D przewrotowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Zastanawiam się nad takimi, bo zimą ręce marzną na mrozie z telefnem :0

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam w telefonie tryb obsługi w rękawiczkach, więc samych rękawiczek nie potrzebuje, ale wyglądają bardzo ładnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że jest taki tryb :D

      Usuń
  37. Nie słyszałam o takich rękawiczkach! Niezły bajer:) Chociaż ja i tak zawsze wybieram rękawiczki, a nie telefon, kiedy mróz na zewnątrz:P

    OdpowiedzUsuń
  38. Trzy aktywne palce to jak najbardziej dobry pomysł! Widać, że to przemyślany produkt :) Jak dla mnie super!

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja również nie słyszałam o takich rękawiczkach. Ale skoro polecasz to trzeba poszukać i sprawdzić czy pasują. Mnie nie odpowiada trochę kolor, ale może są inne warianty!

    OdpowiedzUsuń
  40. Też myślę nad nimi :) Chyba to najwyższy czas w nie zainwestować :D. Aż mi zimno się robi na sama myśl o tych przemarzniętych palcach podczas pisania smsów czy tam przeglądania facebooka na mrozie :(!

    OdpowiedzUsuń
  41. Szczerze? Nie słyszałam o tym gadżecie nawet w programie "Pani Gażdet" :P

    OdpowiedzUsuń
  42. słyszałam o tych rękawiczkach ale jakoś średnio jestem do nich przekonana...
    obserwuję i zapraszam do mnie: http://thewomenlife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Widziałam ostatnio takie ze sztucznej skóry z zakonczeniami na palcach do smartfonow :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie mam takich rękawiczek, ale muszę poważnie rozważyć taki zakup.

    OdpowiedzUsuń