środa, 30 listopada 2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Tydzień temu wybrałam się z koleżankami na film Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Jestem wielką fanką Pottera, więc nic dziwnego, że film w jego świecie mnie od razu zachęcił. Pamiętam jak kilka lat temu tworzyło się fikcyjne konta na naszej-klasie i pisało opowiadania, udając, że jest się kimś z Hogwartu (jakkolwiek śmiesznie to może brzmieć). Właśnie tam poznałam swojego pierwszego internetowego przyjaciela (z 7 lat już będzie), z którym do tej pory mam dobry kontakt. Wybranie się na ten film było takim właśnie powrotem do tamtych czasów.

Przechodząc do samego filmu...

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć to pierwsza część z przewidywanych pięciu. Film skupia się na przygodach Newta Scamandera, który wyrusza do Ameryki ze swoją walizką. Co ciekawe, film powstał na podstawie książki pod tym samym tytułem, którą wcześniej napisała autorka Pottera. Wart uwagi jest również Quidditch przez wieki oraz Baśnie Barda Beedle'a. 

Domyślam się, że są i ci, którzy za światem Pottera nie przepadają, więc na pewno spodoba im się fakt, że aż tak dużo bezpośrednich powiązań z jego czasami w filmie nie ma. Jakieś jednak się znalazły, przez co jestem mega podekscytowana, ponieważ liczyłam na poszerzenie historii pewnego człowieka. Plotek na temat drugiej części jest wiele, ale nie będę ich tutaj przytaczać, bo nie chcę nikomu zepsuć przyjemności z odkrywania kolejnych postaci w Fantastycznych zwierzętach.


Jeśli chodzi o techniczną część filmu, to moje oczy radowały się niesłychanie. Efekty były niesamowite. Nie mogłam się doczepić do niczego, a wzrok mam bardzo wyczulony na wszelakie green screeny w filmach bądź serialach. Wszystko było płynne. Zwierzęta przedstawione perfekcyjnie. Dbałość o szczegóły nadal wprawia mnie w zdumienie. Jeśli chodzi o dźwięk to niestety czasami było za głośno. Nie wiem, na ile jest to wina nagłośnienia w kinie, ale były chwile, kiedy robiło się aż nieprzyjemnie. Były to na szczęście pojedyncze sytuacje, więc nie jest to żadną ujmą dla filmu.


W rolę głównego bohatera wciela się Eddie Redmayne, który niewątpliwie jest bardzo mocnym argumentem za tym, by film obejrzeć. Świetnie zagrał swoją rolę. Chwilami był tak uroczo niezręczny, że dziewczynom kolana miękły. Na ekranie można także spotkać Colina Farrella i Ezrę Millera.

Chętnie poszłabym na film jeszcze raz, gdyby nie to, że nawet ze zniżką studencką zapłaciłam 20 zł. Mam wrażenie, że ceny biletów w tym kinie idą w górę z każdym nowym filmem... W każdym kinie jest tak drogo?

Byliście w kinie na tym filmie? Co sądzicie? Wolicie pójść do kina czy poczekać na film dostępny online?

77 komentarzy:

  1. uwielbiam harry'ego pottera, wszystkie książki przeczytałam chyba z 10 razy :) zastanawiałam się czy obejrzeć ten film, i po Twojej recencji chyba się na niego wybiorę :) pozdrawiam i zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecam oglądnięcie filmu :)

      Usuń
  2. Zakochałem się w grze aktorskiej aktora grającego Newta. Film pod względem technicznym jest zrobiony na bardzo wysokim poziomie, polecam fanom HP, na pewno nie można mówić o zawodzie po obejrzeniu tej produkcji.
    Po wyjściu z kina miałem mieszane uczucia, jakoś tak nie wiem, że seans ten wydawał mi się zbyt długi, aczkolwiek następnego dnia miałem zdecydowanie ochotę zobaczyć jeszcze raz ten film. Nie mogę się doczekać aż Fantastyczne Zwierzęta i jak je znaleźć pojawią się w internecie. Zdecydowanie obejrzę kilka razy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszyscy się zakochali w grze aktorskiej Newta :D

      Usuń
  3. Uwielbiam HP, więc też nie mogłam odpuścić :D Ja tam uwielbiam ten film, główny bohater był uroczy.
    Ja też zapłaciłam 20 zł, ale było to w dniu premiery, w Cinema City... No cóż, warto było. I tak chodzę do kina raz na pół roku, co mi szkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas nie ma Cinema City, więc nawet nie wiem, jakie tam są standardowe ceny, ale w Multikinie wcześniej za studencki płaciłam 16 zł, z miesiąc temu 18,60zł, a teraz 20zł i trochę mnie to martwi, bo lubię chodzić do kina, ale jest to za drogi interes :(

      Usuń
  4. Chętnie wybierzemy się z rodziną na ten film. Zawsze wybieramy się w dzień ze zniżkami do kina i cena jest znośna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też planowalam tak zrobić, np. w Bueno czwartek w Multikinie, ale za bardzo mnie ten film kusił, by czekać :D

      Usuń
  5. Fantastyczny powrót do świata magii razem z fantastycznymi zwierzętami. Szkoda, że długo trzeba będzie czekać na kolejną część! Dla mnie niesamowicie oprócz Eddiego w tym filmie zagrał właśnie Farell, o którym wspomniałaś; jego kreacja (o dziwo) bardzo przypadła mi do gustu, a sama postać- strasznie intrygowała przez cały seans.

    OdpowiedzUsuń
  6. Także mam zamiar wybrać się na ten film, bardzo dużo osób go poleca ;) Zapowiada się ciekawie. A co do biletów to racja że są drogie.... Pamiętam jak były po 14 zł :O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórzy bardzo źle o filmie mówią, czego zupełnie nie rozumiem, więc koniecznie się sama przekonaj :)

      Usuń
  7. Jakoś nie przepadam za HP może dla tego że nie widziałam

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę, że by mi się spodobało:)
    Może środy z orange w multikinie? Albo rody w cinemacity - bilet 16 zł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie dla mnie 😄 Juz widze jakiegoś zgreda na jednym zdjęciu 😄 Cały ten swiat harrego Pottera władny pierścienia itp to nie moja bajka 😄

    OdpowiedzUsuń
  10. Totalnie wypadlam z kinowego obiegu, ale dodam do zakladek na Filmwebie, bo na pewno by mi sie spodobal :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja akurat nie jestem fanką tego typu książek, więc i film z pewnością nie rzuciłby mnie na kolana. Z literatury angielskiej i amerykańskiej uwielbiam Thackeray'a, Hardiego, Steinbecka, James, Chopin itp, czyli takie polski pozytywizm i pierwsza połowa XX wieku. I tych autorów ekranizacje chciałabym zobaczyć. Choć "Targowisko próżności" nakręcone w ok 2005 całkowicie mi się nie spodobało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety gustujemy w czymś innym :)

      Usuń
  12. Oj, zachęciłaś mnie bardzo, bo jeszcze nie widziałam, a lubię takie cudeńka i na pewno obejrzę, ale poczekam na wersję online, bo pobyty w kinie kończą się niesmakiem...
    Wczoraj zaczęliśmy oglądać nowego Tarzana, ale przerwaliśmy, bo mam silną migrenę, a mąż miał długą rozmowę służbową, ale dokończymy, bo świetnie zrobiony, polecam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie się zastanawiałam nad nowym Tarzanem, ale jakoś nie mogłam się przekonać :)

      Usuń
  13. Chyba nie moja bajka. Nigdy nie byłam fanką Harrego Pottera ani tego całego klimatu Hogwartu. Cóż poradzę. Nie wiem więc czy ten film przypadłby mi do gustu. Jeszcze może w domku bym obejrzała, ale iść do kina to troszkę ryzyko. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Film jest super, więc warto oglądnąć nawet online :)

      Usuń
  14. Jeszcze go nie widziałam. Osobiście wolę jednak czekać aż będzie dostępny online. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zanim pojawi się w dobrej jakości, to pewnie trochę minie, ale warto czekać :)

      Usuń
  15. Chcialabym go oberzeć - poeczekam aż pojawi się w internecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widziałam, ale chciałam się wybrać na ten film.

    OdpowiedzUsuń
  17. Eddie Redmayne to jest aktor, którego się podziwia. Naprawdę. Tak się zastanawiam, jak to się stało, że wcześniej nie słyszałam o tym filmie... A lubię takie klimaty i obejrzałam Harrego Pottera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie się go podziwia, nikt nie zaprzeczy :D

      Usuń
  18. Coś dla mnie :) na pewno wybiorę się na niego :)
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  19. Pierwszy raz słyszę o tym filmie ;p chętnie obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kompletnie nic nie słyszałam o tym filmie, cóż za wstyd! :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam Harrego, ale nie wybieram się na ten film. Jakoś nie lubię takiego ciągnięcia historii na siłę. Wiem, że film nie jest bezpośrednio o Harrym, ale jednak jakoś mnie to nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się obawiałam ciągnięcia historii na siłę, ale zupełnie nie odniosłam takiego wrażenia, jak już film oglądałam :)

      Usuń
  22. z moich obserwacji wynika, że w każdym kinie jest niestety drogo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A już myślałam, że to tylko u nas tak sobie drogo liczą za filmy

      Usuń
  23. mi się bardzo podobał ale nie byłam w kinie tylko na cda go dorwałam zanim usunęli xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takiej jakości z kamerki to pewnie nawet nie było czuć magii :(

      Usuń
  24. Koniecznie muszę się wybrać!! Jestem też w pokolenia, które wychowalo się na Harrym Potterze, a wszyscy dodatkowo chwalą ten film :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie warto film zobaczyć i nacieszyć oczy :)

      Usuń
  25. Uwielbiam HP, jestem wielką fanką przygód o młodym czarodzieju, ale film "Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć", nie zrobił na mnie wrażenia. Nie wiem, może miałam zbyt duże oczekiwania, ale miałam wrażenie, że historia przedstawiona w tym filmie jest zrobiona na siłę, zwierzaki również nie powalały, zdecydowanie zostały lepiej dopracowane w HP, tutaj miałam wrażenie, że są takie plastusiowe. Szkoda, bo bardzo liczyłam na ten film ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też przez chwilę tak o tych zwierzakach pomyślałam, ale całokształt efektów jak dla mnie zdecydowanie na wysokim poziomie. Szkoda, że ci się film nie podobał :(

      Usuń
    2. Z tym się zgodzę - efekty były zrobione super, tylko te zwierzaki...no nie mogę tego przeboleć :D

      Usuń
  26. Wybieram się na ten film w sobotę :) Widzę, że nie będzie to zmarnowany czas :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo lubię tego aktora Eddie-go Redmayne, oglądałam "Teorie wszystkiego" z jego udziałem.
    Tego filmu co przedstawiłaś nie oglądałam, jakoś nie po drodzę mi do fantastyki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla samego aktora warto oglądnąć :D

      Usuń
  28. Chyba nie za bardzo spodobałby mi się ten film nie przepadam za fantastyką ale czasami zdarzaj się wyjątki także może obejrzę ten film .

    OdpowiedzUsuń
  29. Wychowałam sie na serii Harrego Pottera, mam wszystkie książki wraz z Przeklętym dzieckiem i mam wszystkie filmy , jestem instym Maniakiem hihi dlatego jestem pod ekscytowana tym filmem a jeszcze mnie zaintrygowałaś małymi powiązaniami hihi , już się doczekac nie mogę :* Buziaki i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  30. planuje to zobaczyć :D

    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Do nas jeszcze nie doatrali, a szkoda...moi synowie sie niecierpliwia

    OdpowiedzUsuń
  32. Do kina raczej się nie wybiorę, ale chętnie obejrzę, gdy film będzie dostępny online:)

    OdpowiedzUsuń
  33. Hmm, na książkach o Harrym Potterze się wychowałam, więc może w końcu skuszę się i na Fantastyczne Zwierzęta :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mnie jakoś ten film nie kusi, ale może dlatego, że nie znam zupełnie przygód Harry'ego Pottera. Być może jestem ostatnią taką osobą na świecie ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Jestem jedną z tych nielicznych osób, które nigdy nie czytały i nie oglądały Harrego Pottera, ale jak mówisz, że i takim osobom spodobałby się ten film to jestem zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Miałam okres, że uwielbiałam Harry'ego Potter'a, ale...te nowe powieści pisarki zupełnie mi nie podchodzą i nie zamierzam tego czytać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Harrego Pottera uwielbiam ale na tym filmie jeszcze nie byłam :) Chętnie go w wolnej chwili zobaczę! Udanego tygodnia! :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie lubię tego typu filmów, ale mój narzeczony z pewnością chętnie go obejrzy :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Nigdy jakoś specjalnie za Harrym nie przepadałyśmy ale kto wie może ta seria bardziej przypadłaby nam do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystkie siedem części Pottera znam na pamięć, ale jakoś nie mogę przekonać się do sięgnięcia po te książki poboczne. Dla mnie Potter się skończył razem z siódmym tomem. Wiele serii przestałam lubić po przeczytaniu kontynuacji pisanych na siłę. Boję się, że z Potterem będzie to samo, że niedosyt jaki pozostał zmieni się w przesyt i wstręt, więc do kina się nie wybieram.

    OdpowiedzUsuń
  41. Miałam kiedyś tę książkę w rękach ale tylko dlatego, że pisałam pracę maturalną. Więc zniechęcona nawet do niej nie zajrzałam, chociaż Pottera uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ostatnio rzadko oglądam filmy, jak już to w weekendy. Nie będę miała jednak okazji w najbliższym czasie pójść do kina, a film tak mnie zaintrygował, że na pewno go obejrzę, ale już online :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Jestem fanką Harry'ego Pottera od 12 (13?) roku życia, więc "Fantastycznymi zwierzętami" jestem zainteresowana - filmem bardziej niż książką. Z dwóch powodów. Naczytałam się, że książka jest dosyć suchym opisem zwierząt, bez większej fabuły, co średnio mnie satysfakcjonuje i może znudzić. Za to film ma fabułę, podobno ciekawą akcję i gra tam Eddie, który oczarował mnie swoją grą aktorską w "Dziewczynie z portretu" :)

    OdpowiedzUsuń