wtorek, 15 listopada 2016

Business English

Jakiś czas temu pisałam wam o magazynie English Matters. Dziś opowiem o magazynie Business English, który postawił przede mną bardzo duże wyzwanie językowe. Jeśli chodzi o poziom trudności, to jest to zdecydowanie poziom zaawansowany. Słownictwo do łatwych nie należy i trzeba się przygotować na to, by ciągle zerkać do słowniczka.

Podobnie jak w poprzednim magazynie, w tym również na każdej stronie znajduje się wspomniany słowniczek. Trudne słówka są ponumerowane, a następnie umieszczone w kolumnach pod artykułem. Przy każdym słownie mamy zapis fonetyczny. Jest to niezwykle przydatne dla tych, którzy cenią sobie poprawną wymowę. Oczywiście przy artykułach znajduje się kod, który po zeskanowaniu przekierowuje nas do nagrania. Uważam, że to świetna opcja, ponieważ pozwala nam się oswoić z językiem. Z perspektywy przyszłego nauczyciela, sądzę, że są to niewątpliwie artykuły, które można wykorzystać na zajęciach. Business English często wydawane jest razem z dodatkami. W najnowszym wydaniu pojawił się do pobrania ze strony dodatek Education.

O czym możemy przeczytać w najnowszym numerze Business English?
  • Tematem z okładki są najdroższe rozwody. Przeczytamy tam o najlepszych prawnikach i kosmicznych sumach, które pobierają za swoje usługi. Poznamy trochę więcej szczegółów na temat popularnych rozwodów (np. Angelina Jolie i Brat Pitt).
  • Nawiązując do bieżących wydarzeń, możemy przeczytać artykuł o Melanie Trump i jej drodze do miejsca, w którym się teraz znajduje.
  • Znajdzie się również coś dla przyszłych studentów, a mianowicie artykuł o najlepszych uczelniach w Polsce.

  • O wielbicielach wina również pamiętali.
  • Najbliższy memu sercu okazał się jednak artykuł o telefonach. Na pewno wszyscy kojarzycie Nokię 3310 albo Motorolę z klapką i antenką. Dlaczego coraz mniej lub w ogóle się o nich nie słyszy? Przeczytacie o tym w najnowszym numerze magazynu Business English.
___________________________________________________________________
Języka niemieckiego unikałam całe życie. Wiem jednak, że istnieją osoby zafascynowane tym językiem, dlatego polecam wam sprawdzić ofertę. Zwłaszcza, że pojawiło się niedawno wydanie specjalne Deutsch Aktuell poświęcone praktycznej stronie  języka niemieckiego biznesowego.
Lubicie czytać magazyny w innym języku? Jakiego języka chcielibyście się nauczyć? 

72 komentarze:

  1. Widziałam te czasopisma, ale ja nie tak łatwo przyswajam języki obce. Powinnam się jednak przemóc i starać się, ale chęci brak :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to uczucie, ale czasami jednak warto się przemóc :)

      Usuń
  2. Ja póki co mam styczność z językiem na studiach, a i w pracy zdarza się, że czasem potrzebujemy użyć angielskiego. Sama nie wiem jaki poziom reprezentuje. Mówię w miarę płynnie, ale gramatyka... hmmm :P Nigdy za nią nie przepadałam. Ale czasopismo bym z chęcią dorwała. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znowu gramatykę uwielbiam z językach najbardziej :)

      Usuń
  3. Muszę polecić znajomej, która szlifuje język dla celów zawodowych. Zawsze chciałam nauczyć sie włoskiego, to chyba na skutek słuchania włoskich piosenek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś sama się uczyłam włoskiego, a minęło mi to szybciej niż przyszło :)

      Usuń
  4. Fajny pomysł na te kody, które przenoszą nas do pliku audio. Magazyny jak najbardziej 7/10 ocena, za pomysłowość i tematykę. Niestety nie dam więcej dopóki nie przeczytam jakiegoś :D
    Niemiecki <3
    Moim zdaniem własnie się dużo mówi o Nokii 3310 bo ma bardzo dobrą baterię i wielu przedstawicieli branży biznesowych ceni sobie te telefony w celach służbowych bo nie padnie bateria po 8h używania jak w telefonach marki Apple czy też Samsung - wiodących marek.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje się być ciekawy ten magazyn ;D

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym chciała bardzo nauczyć się hiszpańskiego i muszę wreszcie się porządnie za niego zabrać bo narazie tylko książki kompletuje.
    Magazyny w opcym języku są na prawdę świetnym sposobem rozwijania się, bo można połączyć pożyteczne z przyjemnym.

    Ja po angielsku czytam Runner's World i Traveller :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z zagranicznych magazynów miałam styczność tylko z niemieckim Vouge. Zwracałam uwagę na zdjęcia (o to mi przede wszystkim chodziło) bo tak jak Ty: "unikam języka niemieckiego". Musze przyznać, że trochę rozumiem jeśli ktoś mówi do mnie w tym języku, jednak zdecydowanie wolę mówić w angielskim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, angielski jednak jest lepszy :)

      Usuń
  8. Przydatny aby szlifować język :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja język szlifuję czytają zmierzch po ang;p

    OdpowiedzUsuń
  10. artykuł o Melanii musi być ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem, sama wielu ciekawych rzeczy się dowiedziałam :)

      Usuń
  11. Nie czytałam nigdy magazynu po angielsku, ale widziałam ten Business English w Empiku i kusił mnie wielokrotnie, żeby kupić :) Ciekawe artykuły i fajny sposób, żeby poszerzyć swoje słownictwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, dlatego warto się z magazynem zapoznać :)

      Usuń
  12. O najdroższych rozwodach chętnie bym poczytała :D mi zawsze się podobał niemiecki, może nie to, że podobał ale szybciej zapamiętywałam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ludzi, którzy właśnie najbardziej lubią niemiecki, co dla mnie jest totalną abstrakcją :D

      Usuń
  13. Jakbym miała czytać magazyny w języku obcym to wolałabym, żeby to było po niemiecku. Jego się dłużej uczyłam, angielskiego nie lubiłam, aczkolwiek trochę się do niego przekonałam. Ale językiem, którego chciałabym się nauczyć tak bardzo dobrze jest włoski, cudownie brzmi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że wiele osób ma ochotę na włoski :)

      Usuń
  14. O, chyba jeszcze żyję, nawiązując do komentarza na moim blogu, na który łaskawie raczyłem wejść.
    No, cóż. Nie powiem, że wchodzić regularnie nie dam rady, jeśli nie z powodu pracy to zwykłego lenistwa. Nie, żebym miał jakoś dużo do roboty, ale o tym kiedyś-tam jeszcze pewnie będę skrobał na blogu w "przechwałkach". No, cóż. Zobaczymy co z tego będzie. Najwyżej mój komentarz będzie wyglądał jak bezsensowny bełkot, ale nie chce za dużo zdradzać, bo jeszcze mi nie wyjdzie i co ja pocznę?

    Szczerze, jakby się tego spodziewać po moim lenistwie, nie przepadam za czytaniem magazynów w innych językach. Najbardziej szczerze, nie czytam nawet polskich gazet, a co dopiero miałbym wyciągać ręce po zagraniczne?
    Na pewno Business English i inne, o których też wcześniej wspominałaś, na bank są przydatne, jeśli nie są zbawieniem dla kogoś uczącego się języka na poziomie wyższym, niż B2 (choć może nawet z B2 miło jest uzupełnić słownictwo i douczyć się czegoś bez "papierka").

    Nadal chciałbym nauczyć się wielu języków, o ho ho, ale na razie mam nieco inny priorytet. Próbuję coś stworzyć, ale nie wiem jeszcze czy mi to wyjdzie. Ups, powiedziałem za dużo?

    ~Nie wiem co powiedzieć, bo wstyd mi, że mnie opierniczyłaś, że rzadko tu zaglądam. Ale kłócić się nie będę, bo to prawda ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I dobrze zrobiłam, bo sobie zasłużyłeś!

      Usuń
  15. Ja to póki co czytam tylko książki. I próbuję się zmobilizować do czytania artykułów medycznych, ale średnio mi to idzie. W językach obcych nie czytam nic.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czas zacząć, na pewno nie będziesz żałować ;)

      Usuń
  16. Ja to bym wreszcie przeczytała jakas porządna książkę po ang która ma mało wspolnego z literatura brytyjska czy amerykańska 😄 I najlepiej z takim wlasnie słowniczkiem po boku😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączę się w filologicznym bólu :)

      Usuń
  17. Ja czytam tylko po naszemu, niestety angielskiego az tak dobrze nie znam ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie jest za późno na naukę języka :)

      Usuń
  18. Buisness English brzmi bardzo fajnie, zwłaszcza, że porusza takie 'aktualne tematy" - jak Brand-Jolina <3
    Sama bym chętnie poczytała jakieś czasopisma po francusku by mi się bardzo przydało

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po 8 latach francuskiego jednak na takie francuskie magazyny bym się nie odważyła :D

      Usuń
  19. Super okładka, na pewno ma przez to więcej nabywców :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Najbardziej podoba mi się ten pomysł na kod, który przekierowuje do nagrania! Mimo, że angielskiego uczę się już od podstawówki, to dalej nie potrafię swobodnie posługiwać się tym językiem. Sądzę, że taki nowy sposób nauki bardzo by mi pomógł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już mówiłam, nigdy nie jest za późno na naukę lub szlifowanie języka :)

      Usuń
  21. Fajna sprawa dla osób, które tracą bezpośredni kontakt z angielskim np. po ukończeniu szkoły. Czytając takie magazyny nie tylko uczymy się nowych słów, zwrotów, nowych rzeczy, ale też nie zapominamy starych. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak! Jak to mówi nasza doktorka - słownictwo musi być aktywne, a nie wyuczone i zapomniane :)

      Usuń
  22. Marzy mi się nauka języka włoskiego:-) Może kiedyś zapiszę się na kurs. W końcu marzenia trzeba realizować;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja to zawsze oglądałam filmy i wiadomości na CNN, wtedy słówka mi wlatywały w głowę w natychmiastowym tempie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ciągle szkolę się w angielskim. A Melani Trump chyba mi trochę szkoda, zostanie zapewne przez historyków zapamiętana jako .... żona prezydenta.

    OdpowiedzUsuń
  25. póki co jestem na etapie odświeżania swojego angielskiego, ale róznie z motywacją u mnie do tego;/ staram się coś czytać, ale nie zawsze mam na to siły, więc czasami leży do odłogiem :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Zaczęłam niedawno czytać książki w języku angielskim. Jak na razie ciężko idzie, bo literacki język jest dość oporny, jak dla mnie. ALe nie poddaję się. Poza angielskim to zawsze chciałam nauczyć się hiszpańskiego i włoskiego, bo mają w sobie coś... sama nie wiem, coś melodyjnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama też chciałabym się nauczyć hiszpańskiego, ale coś mi nie po drodze :(

      Usuń
  27. Takie czasopisma dużo ułatwiają, no i oszczędzamy czas :) A ja ciągle na bbc, chyba z oszczędności :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Zaciekawiły mnie artykuły z angielskiej gazety. :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo chętnie sięgnęłabym po taką gazetę, ale albo nie mogę znaleźć takiej w której tematy by mi się spodobała, albo cena jest jak z kosmosu. :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Gazetę kupiłaś w Empiku?
    Mnie od kupna gazety po angielsku odstrasza jej cena, dlatego czytam gazetę "na miejscu", bo bardzo chcę podciągnąć swój angielski, ale jestem tylko biedną studentką :P
    Ja nadal przeżywam rozwód Brangeliny. D:

    OdpowiedzUsuń
  31. az jutro poszperam :D mam nadzieje, ze dostane przynajmniej ten po angielsku :D zaciekawilaś mnie opisem! :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja wolę czytać artykuły w internecie. :) Jakoś nie lubię gazet.
    Pozdrawiam Niecoinna

    OdpowiedzUsuń
  33. My podziwiamy i to bardzo! Nie mamy mega zdolności do języków aczkolwiek źle nie jest (chyba) :P

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajnie umieć obcy język i to perfekcyjnie :)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń