środa, 30 listopada 2016

Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć

Tydzień temu wybrałam się z koleżankami na film Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć. Jestem wielką fanką Pottera, więc nic dziwnego, że film w jego świecie mnie od razu zachęcił. Pamiętam jak kilka lat temu tworzyło się fikcyjne konta na naszej-klasie i pisało opowiadania, udając, że jest się kimś z Hogwartu (jakkolwiek śmiesznie to może brzmieć). Właśnie tam poznałam swojego pierwszego internetowego przyjaciela (z 7 lat już będzie), z którym do tej pory mam dobry kontakt. Wybranie się na ten film było takim właśnie powrotem do tamtych czasów.

Przechodząc do samego filmu...

środa, 23 listopada 2016

Peeling roślinny do ciała z pudrem z pestek moreli YVES ROCHER

Być może słyszeliście o kosmetykach firmy Yves Rocher. Razem z mamą jesteśmy klientkami tej firmy od ponad 12 lat. Co jakiś czas zamawiamy paczki, bo jesteśmy z produktów bardzo zadowolone. Nie należą one do najtańszych, ale ich jakość wszystko rekompensuje.

Niedawno mama zamówiła wielką paczkę kosmetyków i w sumie nie miałam pojęcia, o jakich produktach mówimy, dopóki kurier nie dostarczył niespodzianki. Była to jakaś promocja, ponieważ za całość zapłaciłyśmy około 130 zł, choć katalogowo wyszłoby prawie 300 zł.

wtorek, 15 listopada 2016

Business English

Jakiś czas temu pisałam wam o magazynie English Matters. Dziś opowiem o magazynie Business English, który postawił przede mną bardzo duże wyzwanie językowe. Jeśli chodzi o poziom trudności, to jest to zdecydowanie poziom zaawansowany. Słownictwo do łatwych nie należy i trzeba się przygotować na to, by ciągle zerkać do słowniczka.

piątek, 11 listopada 2016

Weszła do Pepco i przepadła...

Stało się. Mamy listopad - mamy święta. A przynajmniej w sklepach. Skuszona gazetką Pepco wybrałam się "popatrzeć", co tam mają w ofercie. Z pustymi rękoma nie wyszłam, jak to zazwyczaj bywa, kiedy tam wpadam. Nie wiem, czy skusiła mnie myśl o tym, że święta, więc radość, czy raczej "kupię teraz, to później nie będę musiała". W każdym razie już się zaopatrzyłam w potrzebne rzeczy, żeby urozmaicić święta pod kątem wypieków. W grudniu na pewno dodam post z przepisem na cudowne pierniczki, ale zanim o tym...

sobota, 5 listopada 2016

Recenzja: rękawiczki do smartfona KLIKS niebieskie

Jesień przyszła, zrobiło się zimno, a ręce zamarzają. Ile razy zdarzyło wam się nie odebrać telefonu na czas, bo zanim zdążyliście ściągnąć rękawiczki, to było już za późno? Ja tak mam w zimie cały czas. Już w tamtym roku chciałam sobie kupić rękawiczki do smartfona, bo ciągle gdzieś je widziałam, ale jakoś nigdy się na to ostatecznie nie zdecydowałam. W tym roku będę łaskawa dla swoich zmarzniętych dłoni, które traktują telefon jak przedłużenie ręki.

wtorek, 1 listopada 2016

Wróciłam!

Kilkunastodniowa nieobecność na blogu spowodowana była pewnymi zmianami, które zaszły w moim życiu. Wszystko się powoli stabilizuje, więc mam nadzieję, że to już koniec znikania bez słowa.

W końcu zdecydowałam się obciąć włosy. Pewnie myślicie sobie, że to nic takiego, przecież to tylko włosy. Dla mnie to jednak była trudna decyzja do podjęcia, jako że zawsze uważałam swoje włosy za największy atut w wyglądzie. Długie włosy to była taka moja strefa komfortu, z której nigdy nie chciałam wyjść. Ostatecznie zdecydowałam się odwiedzić fryzjera i zrobić coś "odważnego". Pozbyłam się 20 cm włosów, więc jakieś 2/5 długości. Patrząc obiektywnie, myślę, że wyglądam mniej korzystnie niż z długimi włosami, z których byłam taka dumna. Mimo to - nie żałuję. Aby wyjść ze strefy komfortu, musiałam się pozbyć tego, co mnie w niej trzymało. Tylko tak mogę nauczyć się pewności siebie. Zawsze się dziwiłam, kiedy ludzie mówili, że ścięcie włosów zmienia człowieka. Teraz sama widzę po sobie, że jednak coś to zmieniło. Postanowiłam spojrzeć na świat z nieco innej perspektywy i póki co zauważyłam, że jestem przez to jakaś bardziej, hm... pozytywna?